Niebezpieczna gra

Po sieci krążą śmiertelnie niebezpieczne gry. Nastolatki odbierają sobie dla nich życie. Pierwsza nazywa się „Wróżka Ognia”, druga „Niebieski Wieloryb” („Blue Whale”). Ponoć ta ostatnia doprowadziła do śmierci już ponad 130 dzieciaków – głównie w Rosji. Lista zadań dostępna jest teraz po polsku i jak grzyby po deszczu wyrastają profile naśladujące tę porąbaną „zabawę”. Uważajcie!

W skrócie: gra „Wróżka ognia” polega na odkręceniu w nocy gazu w kuchence, wypowiedzeniu magicznego zaklęcia i pójściu spać. Po co? Aby zostać wróżką…

Oto treść „zabawy”:

O północy, kiedy wszyscy będą już spali, wstań z łóżka, przejdź po swoim pokoju trzy razy, a następnie wypowiedz magiczne słowa: Czarodziejki Alfea, małe słodkie wróżki, dajcie mi siłę, proszę! Potem po cichu idź do kuchni – tak, żeby nikt cię nie zauważył. W przeciwnym razie magia słów zniknie. Odkręć wszystkie cztery palniki na kuchence gazowej. Następnie idź spać. Magia gazu od razu do ciebie przyjdzie. Będziesz nim oddychać przez całą noc. O poranku, kiedy się obudzisz, wypowiedz słowa: Dziękuję Wam czarodziejki Alfea. Stałam się wróżką. Od tej pory będziesz prawdziwą wróżką ognia.

Natomiast „Niebieski Wieloryb” to gra, w której tajemniczy opiekun przez 50 dni rzuca graczom różne wyzwania i zadania. Oto ich lista niektórych z nich (zobaczcie ostanie!):

  • Wytnij żyletką „f50” na twojej ręce, wyślij zdjęcie do swojego ‚opiekuna’
  • Wstań o 4:20 rano i obejrzyj psychodeliczne i straszne filmiki, które wyśle ci opiekun
  • Potnij swoje ramkę wzdłuż swoich żył, nie za głęboko, tylko 3 rany. Wyślij zdjęcie do swojego opiekuna
  • Narysuj wieloryba na kartce, wyślij zdjęcie do opiekuna
  • Jeśli jesteś gotów, by zostać ‚wielorybem’ wytnij TAK na swojej nodze. Jeśli nie – potnij się wiele razy (ukarz się)
  • Zadanie z szyfrem
  • Wytnij „f40” na ręce, wyślij zdjęcie do opiekuna
  • Napisz #jestemwielorybem w swoim statucie na FB
  • Musisz pokonać swój lek
  • Wstań o 4:20, idź na dach (im wyższy, tym lepiej)
  • Wytnij wieloryba na swojej ręce, wyślij zdjęcie
  • Oglądaj straszne i psychodeliczne filmiki przez cały dzień
  • Słuchaj muzyki, którą opiekunowie ci wyślą
  • Potnij swoje usta
  • Wbijaj igłę w swoją rękę wiele razy
  • Zrób coś bolesnego dla siebie, obrzydź siebie
  • Idź na najwyższy dach jaki znajdziesz, stań przez jakiś czas na krawędzi
  • Idź na most, stań na krawędzi
  • Wdrap się na żurawia, albo przynajmniej spróbuj
  • Opiekun sprawdzi, czy jesteś wierny
  • Porozmawiaj z innym „wielorybem” (graczem albo opiekunem) na Skype
  • Idź na dach, usiądź na krawędzi z dyndającym (?:) ) nogami
  • Inne zadanie z szyfrem
  • Sekretne zadanie
  • Spotkaj się z „wielorybem”
  • Opiekun wyjawia ci datę twojej śmierci, musisz ją zaakceptować.
  • Wstań o 4.20, idź na szyny kolejowe (odwiedź każde jakie znajdziesz)
  • Nie rozmawiaj z nikim przez cały dzień
  • Złóż przysięgę, że jesteś „wielorybem”
  • Każdego dnia wstawaj o 4:20 rano, oglądaj straszne filmiki, słuchaj muzyki która „oni” [opiekunowie] ci prześlą, tnij się raz dziennie, rozmawiaj z „wielorybem”
  • Skocz z wysokiego budynku. Odbierz sobie życie

Gra jest podobno najpopularniejsza w Rosji. Istnieje tam od 2016 roku. Zdaniem tamtejszych mediów, od tego czasu życie odebrało sobie 130 nastolatków, którzy grali w tę grę.

Dlaczego „Niebieski Wieloryb”? Jej nazwa pochodzi od jednego z niewielu gatunków zwierząt, któremu naukowcy przypisują skłonności samobójcze. Wieloryby potrafią skrócić swoje życie, umyślnie wypływając na ląd lub na płytkie wody.

W Polsce pojawiają się już pierwsi naśladowcy – opiekunowie, którzy żerują na naiwności nastolatków, zakładają konta w serwisach społecznościowych i próbują werbować uczestników do tej chorej gry. Na szczęście portale społecznościowe reagują na zgłoszenia i usuwają konta „Niebieskiego Wieloryba”.

Polski internet odpowiedział stworzeniem gry Różowa Panda (#rozowapanda). Jej zadania są o wiele fajniejsze, np.: przytulanie kogoś czy mówienie miłych rzeczy.

Share This:

To też jest interesujące